NEWSLETTER

REGULARNY NEWSLETTER - MOTYWUJĄCY, INSPIRUJĄCY, ROZWESELAJĄCY!
ZOSTAŃ MOIM PARTNEREM!
PRZENIEŚ SIĘ W ŚWIAT FITNESS i WOLNOŚCI FINANSOWEJ.
ZAPISZ SIĘ PONIŻEJ!

Zgadzam się z Polityką Prywatności
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 czerwca 2013

Kto nie zdążył schudnąć przed urlopem???


Mini-ankieta o odżywianiu i darmowy poradnik: "Zasady prawidłowego odżywiania".
Pobierz ankietkę TUTAJ

Mieliście noworoczne postanowienia o odchudzaniu?
Spaliły się na panewce?

A potem nadchodziła wiosna...
Że już od jutra, a najpóźniej od poniedziałku zaczynacie dbać o siebie....
Poszło w zapomnienie...



Zaczęło się lato...za chwilę wyjeżdżacie na wakacje, a waga wciąż wskazuje za dużo?
Nie martwcie się!
Lato  i wakacje to FANTASTYCZNA okazja, aby popracować nad swoją figurą i kondycją.
Już trudno, przed wyjazdem cudów nie zdziałacie, ale przynajmniej wykorzystajcie ten czas i spróbujcie trochę schudnąć w czasie urlopu.



Kilka rad, mam nadzieję przydatnych.
Lato to jeden z najlepszych okresów aby popracować nad swoją figurą.
Wysokie temperatury powodują zwiększoną potliwość naszego ciała, a każdy utracony litr wody to aż 600 kcal, które spalamy bezwiednie.
Pamiętajcie jednak o uzupełnianiu zapasów wody - pijcie ok. 2,5 lita wody dziennie, a w sytuacji dużego upału i zwiększonego wysiłku - nawet więcej.



Wysoka temperatura obniża poczucie łaknienia i ochotę na ciężkie, tłuste potrawy. 
Jesteśmy bardziej skłonni do spożywania posiłków podobnych do tych z kuchni śródziemnomorskiej.
I super. 
Pamiętajcie jednak, aby nie głodzić się przez cały dzień, i czekać na wieczór, kiedy to wraz ze spadkiem temperatury nadejdzie ochota na obfitą kolację. Wtedy zjecie o wiele za dużo!

ZAWSZE zjedzcie śniadanie (może być niskokaloryczny, owocowy koktajl zastępujący posiłek), owoce jedzcie tylko do wczesnego popołudnia, lekki lunch na bazie warzyw i porcji białka.

Zobacz krótki film o odżywczym, owocowym koktajlu TUTAJ

Nie musicie wcinać gofrów z bitą śmietaną, na prawdę, to nie jest konieczne!!!
Lody - wystarczą dwie gałki, tak dla smaczku! 

Jeżeli szukacie kwatery, lepiej wybieracie te, które nie oferują wyżywienia.
Po pierwsze unikniecie obowiązku wracania z plaży na wyznaczoną godzinę posiłku a po drugie - to Wy a nie Wasza gospodyni będziecie decydować, co znajdzie się na Waszym talerzu.  

Możecie popróbować specjałów regionalnej kuchni, ale pamiętajcie:
każde 100 kcal zjedzone w ciągu dnia ponad normę powoduje w ciągu jednego roku przyrost wagi w okolicach 5 kg!!!!



Urlop to przyjemność i wypoczynek a nie katowanie się dietą, chcę jednak, abyście podeszli do tego racjonalnie - aby było smacznie, zdrowo i przyjemnie!

Sąsiad z domku kempingowego zaprosił na grilla?
Nie szkodzi.
Zaproponujcie pieczony drób, grillowane warzywa, rybkę.
Nie musicie zagryzać białym pieczywem, nawet jeżeli jest ono podpieczone na ruszcie...
No dobra... jedna mała kromeczka i koniec!

Uważajcie z piwem - lepiej wypić lampkę wina.
A rano - lepiej mieć zakwasy od ćwiczeń niż kaca - wierzcie mi! 



Lato to długie i ciepłe dni, a to sprzyja aktywności fizycznej. Wykorzystajcie to.
Aktywność fizyczna to nie tylko spalanie kcal ale także poprawa sprawności tkanki mięśniowej, poprawa pracy układu krążenia i układu oddechowego.
A możliwości jest bez liku, trudno je wymienić wszystkie...
Sami wybierzcie sobie taką, która będzie dla Was odpowiednia.
Popływajcie godzinkę, wypożyczcie rower i wybierzcie się na całodzienną wycieczkę, wstańcie przed wschodem słońca, poczujcie rosę na trawie, porozciągajcie się na pobliskiej sośnie, poczujcie zapach porannego słońca... pograjcie z dziećmi w piłkę lub w kometkę, zbudujcie zamek z piasku, poszukajcie muszelek, sprawdźcie, co jest za wydmą, poszukajcie grzybów...

Dopinamy więc walizkę i ... 
WAKACYJNE ODCHUDZANIE CZAS ZACZĄĆ!!!
POWODZENIA!!!

piątek, 26 kwietnia 2013

Odchudzanie jest w Twojej głowie


DARMOWY E-BOOK TUTAJ

Tym razem o odchudzaniu z trochę innej strony.

Zwykle nie radzimy sobie same z tym trudnym procesem. Nawet jeżeli na początku odnosimy małe sukcesy i dostajemy pozytywną energię do dalszego działania, po jakimś czasie zawsze, ale to zawsze się załamujemy, tym bardziej, że sam proces utraty wagi się spowalnia.

Jest to właśnie ten moment, kiedy albo potrzebujemy bardzo silnego wsparcia za strony osoby, która jest naszym opiekunem, albo ze strony rodziny. Waga stanęła w miejscu, pokusy atakują nas z każdej strony, koleżanka się z nas śmieje, generalnie wstyd.


Są jednak dodatkowe sposoby, żeby nie nazwać ich technikami, które trochę mogą być pomocne w utrzymaniu postanowienia, że już tym razem to na pewno wytrzymam i nie załamię się i się nie poddam i w końcu osiągnę zamierzony cel.

Spróbujcie wykonać poniższy test. Może będzie dla was przydatny.

MOJE DECYZJE

1. Co wyobrażasz sobie i jak widzisz siebie w przyszłości (bliższej lub dalszej), jeżeli obecnie NIE wprowadzisz zmian do swojej diety i do swojego sposobu odżywiania?

2. Jakie uczucia wywołuje w Tobie to wyobrażenie?

3. Co wyobrażasz sobie i jak widzisz siebie w przyszłości (bliższej lub dalszej) jeżeli właśnie TERAZ zdecydujesz się na wprowadzenie zmian do swojej diety i swojego sposobu odżywiania?

4. Jakie uczucie wywołuje w Tobie to wyobrażenie?

5. Czy uważasz, że wprowadzenie zmian w diecie i sposobie odżywiania jest zgodne z Twoimi odczuciami i przekonaniami, tzn. czy uważasz, że zmiany te będą miały pozytywny wpływ na Twoje życie (zdrowie, samopoczucie, figurę)?  TAK lub NIE.

6. Co przyniesie Ci większe poczucie satysfakcji, większe korzyści (zdrowie, dobre samopoczucie, zgrabna sylwetka), świadomość, że możesz kierować swoim życiem:
- wprowadzenie zmian do diety i sposobu odżywiania
- brak zmian w diecie i sposobie odżywiania.

7. Wyobraź sobie siebie w przyszłości, po wprowadzeniu zmian. Jakie są Twoje wyobrażenia?

Czy uważasz, że w przyszłości może nastąpić coś, co spowodowałoby powrót do "starych" przyzwyczajeń i nawyków żywieniowych ze wszystkimi tego konsekwencjami?

8. Jakie jest twoje wyobrażenie o powrocie do "starych" przyzwyczajeń? Jakie to wyobrażenie wywołuje w Tobie uczucia?

9.Czy uważasz, że będziesz w stanie to przezwyciężyć i już nigdy nie popełniać błędów żywieniowych, które mają negatywny wpływ na twoje zdrowie, samopoczucie i sylwetkę?


NAJLEPIEJ JAK TYLKO POTRAFISZ I NAJCZĘŚCIEJ JAK TYLKO MOŻESZ, WYOBRAŻAJ SOBIE SIEBIE W PRZYSZŁOŚCI JAKO OSOBĘ SZCZUPŁĄ, ZDROWĄ, TRYSKAJĄCĄ ENERGIĄ, O NIENAGANNEJ SYLWETCE! 



 
-

sobota, 13 kwietnia 2013

Brzuch płaski jak deska! To jest realne!


DARMOWY E-BOOK - TUTAJ 


Wszystkie o nim marzymy!
To znaczy, żeby był płaski i żeby nie wypływał z bikini i żeby dżinsy się dopinały i żeby letnia spódniczka leżała jak należy...

Jednak niestety taki stan wymaga wielotorowych działań.
To jest to właściwie cała strategia.
 
Po pierwsze, możemy wprowadzić do diety kilka "tajemniczych" produktów. Zaraz napiszę Wam jakich.

Ale niestety, NIE OBEJDZIE SIĘ BEZ ĆWICZEŃ FIZYCZNYCH.

Jeżeli myślicie, że jest jakaś cudowna dieta albo jakiś cudowny sposób, od razu mówię Wam, że nie ma.

Zawsze, ale to zawsze musimy połączyć ze sobą dietę i ĆWICZENIA.

Zapominamy o pizzy i o całym junk-food.
Zapominamy o coca-coli i innych słodzonych napojach.



Ale za to możemy wprowadzić do naszego menu kilka opisanych poniżej produktów, które pomogą pozbyć się znienawidzonej opinki jeszcze przed wakacjami.

MIGDAŁY
Są bogate w białko i błonnik oraz w witaminę E, która jest silnym antyoksydantem.
Dozwolona porcja: 30 g dziennie (ok. 20 migdałów, 160 kcal).

JAJKA
Są doskonałym źródłem białka. Jeżeli np, zjesz jajko na śniadanie, będziesz mniej odczuwać głód w ciągu dnia, niż po zjedzeniu śniadania węglowodanowego, czyli np. płatki zbożowe lub tosty.
Dozwolona porcja: jedno jajko dziennie (chyba, że ze względu na cholesterol lekarz zaleci inaczej).

SOJA
super źródło antyoksydantów, błonnika i białka pochodzenia roślinnego. Można ja pić w postaci mleka, jeść w postaci kotleta lub sera.
Dozwolona porcja: 25 białka sojowego, np. szklanka mleka sojowego. 

JABŁKA
3 jabłka dziennie przyspieszają proces utraty wagi. Niech jabłko będzie dla Ciebie smaczną i lekką przekąską. Duże jabłko ma 5 g błonnika i prawie 85% wody.
Dozwolona dawka: jedno lub dwa jabłka dziennie jako przekąska. Uwaga! Owoców nie jemy na noc!!

OWOCE JAGODOWE
Jagody, truskawki, porzeczki, maliny. pozwalają uzyskać więcej korzyści z treningów.
Dozwolona dawka: szklanka owoców dziennie. Możesz je dodać do jogurtu

ZIELONE WARZYWA
Mają mało kalorii i pomagają gubić zbędne centymetry. Jednka szklanka szpinaku tp 40 kcal a filiżanka brokułów to 55 kcal. Zawierają dużo błonnika
Zacecana dawka: zielone warzywa jemy do każdego głównego posiłku. Dodajemy je do zup, sałatek, makaronów.

JOGURT

Zawiera w sobie wapń a także bakterie probiotyczne, które wpływają korzystanie na pracę układu trawiennego, co ogranicza uczucie wzdęcia i zapobiega zaparciom.
Zalecana dawka: 1-3 szklanek dziennie. Zwróć uwagę, aby jogurt miał niską zawartość tłuszczu. Możesz dodać do niego garść owoców, które zapewnią dodatkową porcję błonnika.

ZUPY JARZYNOWE
Lekka zupa przygotowana na bazie warzyw i bulionu pozwoli szybciej tracić na wadze. Zjadacze zup gubią przeciętnie 16 kg rocznie!

TŁUSTE RYBY MORSKIE
Łosoś, tyńczyk lub makrela są doskonałym źródłem kwasów Omega - 3, które wspomagają spalanie tkanki tłuszczowej z najbardziej opornych okolic. 
Zalecana dawka: 2-4 razy w tygodniu porcja morskich ryb (ok. 100g).

ZIOŁA
Zastąp ziołami sól. Za pomocą odpowiednio dobranych ziół, możesz w fantastyczny sposób przyprawić potrawę, przyspieszyć proces trawienia, wpłynąć pozytywnie na pracę jelit.
Polecane: kminek, majeranek, bazylia, gorczyca, zioła prowansalskie, ziołowe herbatki.

ZACZNIJ ĆWICZYĆ!!!
Bieganie, jazda na rowerze, marsz, rowerek z naprzemiennym dotykaniem łokci pomogą pozbyć się warstwy tkanki tłuszczowej 

ZOBACZ FANTASTYCZNE ĆWICZENIA NA KSZTAŁTOWANIE SYLWETKI - ZOBACZ TUTAJ
         

Źródło: Super Linia, maj 2011 Nr 5 (209) 

czwartek, 11 kwietnia 2013

Wolność Finansowa XXI wieku!




Gdyby ciężka praca prowadziła do bogactwa,  to najbogatsi byliby niewolnicy!

Okrutne słowa, prawda?

Ale tak samo okrutne jak i prawdziwe!




Czy wiecie, że bieda nie jest stanem posiadania, ale stanem umysłu?


Aby osiągnąć wolność finansową, potrzebna jest najpierw zmiana sposobu myślenia, zmiana sposobu postępowania, zmiana ludzi, którzy nas otaczają. 


Jak powiedział Mark Twain: „Człowiek z nowymi pomysłami jest wariatem, dopóki nie odniesie sukcesu”. 
Niestety, zwykle jest tak, że jeżeli coś próbujemy zmienić albo osiągnąć coś nowego, nagle ze wszystkich stron słyszymy: ale po co Ci to, co to zmieni, to przecież nic nie da.


A jak proponujemy komuś zmianę na lepsze, to słyszymy: nie, to nie dla mnie, nie, ja nie jestem zainteresowany, nie ja się nie nadaję.


Już od dawna UNIKAM JAK OGNIA towarzystwa takich osób, które poza ciągłym narzekaniem i biadoleniem, nic nie robią ze swoim życiem.




Bieda to stan umysłu....



To my w naszych umysłach, swoimi myślami kreujemy taką rzeczywistość, że albo jesteśmy wśród 20% ludzi korzystających z bogactw tego świata, albo jesteśmy wśród 80% ludzi ciężko pracujących na przysłowiowy kawałek chleb.



Współczesny świat wraz z jego kosmicznym tempem rozwoju oraz niespotykanymi do tej pory metodami wymiany informacji i komunikowania się między sobą, stwarza wręcz NIEOGRANICZONE MOŻLIWOŚCI OSIĄGNIĘCIA WOLNOŚCI FINANSOWEJ.




Trzeba tylko popatrzeć na to z innej strony...

Bieda to stan umysłu...


Kliknij i zmień go TUTAJ


Pracujesz w firmie?

Popatrz na swojego szefa. Czy dla niego ważne są twoje sukcesy? Nie mówię, o poprawnym wykonywaniu codziennych, rutynowych czynności. Mówię o prawdziwym sukcesie!

OK, nawet jeżeli go osiągniesz, to i tak cała śmietanka zostanie spita przez tych na górze. Może dostaniesz jakiś dyplom na pocieszenie, jak uznanie Twoich szczególnych zasług, może nawet jakaś mała premia (no właśnie, mała premia...). Ale dążymy przecież do wolności finansowej a nie do „małych premii”.


Bieda to stan umysłu....


Kliknij i zmień go TUTAJ


A może czas się obudzić?

Może czas skorzystać z fantastycznych rozwiązań XXI wieku, bazujących na nieograniczonych możliwościach kontaktowania się z ludźmi i dawania im tego, czego oni potrzebują? 
I kreowania w ten sposób własnej wolności finansowej?


Nie mówię tu o sprzedawaniu ludziom rzeczy, które nie są im do niczego potrzebne. Niczego nikomu nie sprzedajemy! Nie chcemy być handlowcami ani domokrążcami.




Ale jest coś zupełnie nowego. 

Coś, co lawiną wkracza na rynek polski ale także na rynki europejskie.

Coś, co pomaga ludziom w ich problemach, a są to problemy, z którymi współcześnie boryka się około 80%populacji! Jest więc komu pomagać!

Coś, co według najlepszych ekonomistów mieści się w najprężniej rozwijającej się branży na świecie. Branży, z której przychody windują w górę z roku na rok.

Coś, co prostą drogą prowadzi do wolności finansowej.


Bieda, to stan umysłu...


I nie jest to wygrana w LOTTO, niestety nie.

Zapomnij o totolotkowym myśleniu. To się nie sprawdza.


Przygotuj się na prawdziwą jazdę.

Wystarczy, że wskoczysz na pokład.

KLIKNIJ PONIŻEJ:





Zmień myślenie, zmień działanie, zmień posiadanie.


wtorek, 9 kwietnia 2013

Fitness dla leniwych czyli ćwiczenia interwałowe.





Ćwiczeń odchudzających jest  bardzo, bardzo wiele.





Można znaleźć ich tysiące, można próbować, poddać się po kilku dniach, szukać nowych, znowu zaczynać, próbować, znowu przerywać i tak w kółko.


Żadnych efektów, motywacja spada, fałdek przybywa, waga idzie do góry!


Jednak jeśli chcecie wyglądać szczupło i pięknie musicie się nieco poświęcić. 


Dziś mam dla was kapitalną propozycję zestawu ćwiczeń na odchudzanie a jest to trening interwałowy. 


Słyszeliście takie określenie?

Co to takiego jest trening interwałowy?


Trening interwałowy to specjalny zestaw ćwiczeń odchudzających o dużej intensywności, które z pewnością pomogą Wam uzyskać szczupłą sylwetkę. 


Czym są więc ćwiczenia interwałowe? 


To bardzo proste! Ćwiczenia interwałowe to taki rodzaj ćwiczeń aerobowych, w których zmienia się natężenie treningu poprzez wprowadzenie, krótkich interwałów o bardzo wysokiej intensywności. 


Dzięki zastosowaniu krótkich interwałów w treningu, w których ćwiczymy niemal na maksymalnych obrotach, jesteśmy w stanie znacząco zwiększyć intensywność całego treningu.




Jak to wygląda w praktyce?


Otóż ćwiczysz określoną partię mięśni przez krótki okres czasu (do 10 minut) ale za to z bardzo dużą intensywnością, aż do granicy wytrzymałości mięśni.


Kolejny dzień to przerwa, relaks, możesz dać sobie luzu i iść na spacer.


W kolejnym dniu znowu krótkie ćwiczenia, znowu z dużą intensywnością, ale już na inną partię mięśni. To oznacza, że te mięśnie, które były ćwiczone na początku – teraz odpoczywają. Optymalny czas takiego odpoczynku to około 10 dni.

Czyli dopiero po 10 dniach wracasz do mięśni, które były ćwiczone na początku.

Ten czas przeznaczony jest na ich regenerację ale także na rozbudowę.


Pamiętajcie, że tkanka mięśniowa jest piecem spalającym kcal!


Tkanka tłuszczowa spala się nie tylko w czasie intensywnych ćwiczeń mięśni, ale także w trakcie ich regeneracji i odbudowy.


Trening interwałowy są to więc ćwiczenia na odchudzanie, wykonywane z dużą intensywnością w krótkim czasie,   przeplatane dniem odpoczynku i zmieniane, ze względu na trenowane partie mięśni.


Czy mówicie często:  ale na trening muszę poświęcić sporą ilość czasu, a ja go nie mam. 
Nic bardziej mylnego!  

Trening interwałowy to ćwiczenia odchudzające, które powinny trwać nie dłużej niż 7-10 minut na każdą partię mięśni.

Jeżeli w czasie jednego dnia ćwiczeń interwałowych ćwiczysz np. dwie partie mięśni (np. biceps i triceps), to całkowity czas jakiego potrzebujesz wynosi ok. 25-30 minut, wliczając w to  przerwy pomiędzy ćwiczeniami, a także rozgrzewkę, która jest tutaj konieczna. Tak więc, jak widać na trening interwałowy wcale nie trzeba przeznaczać ogromnej ilości czasu.





Przykładowy trening interwałowy

Zaczynamy od rozgrzewki, na którą przykładowo mogą się składać takie ćwiczenia jak:

- krążenie ramionami i biodrami,

- skłony do boku i do podłoża,



Każde z ćwiczeń rozgrzewających powinno się powtórzyć po 10 razy.



Po rozgrzewce należy przejść to właściwego treningu interwałowego. 


Ale do jakiego?

No właśnie!


Jest już dostępny specjalny program ćwiczeń interwałowych, opracowanych indywidualnie dla każdej ćwiczącej osoby.

To jest absolutna rewelacja! 
I rewolucja we współczesnym fitnessie!

Masz indywidualnie do Ciebie dopasowany program ćwiczeń, kilkadziesiąt filmików z ćwiczeniami do wyboru.

Masz poza tym indywidualnie do Ciebie dopasowaną dietę.

Możesz monitorować swoje wyniki i efekty.


Gdzie to wszystko znaleźć?

To bardzo proste.


Wystarczy, że klikniesz TUTAJ


Przed miesiącem zaczęłam ćwiczyć wg tego programu.

Czuję się świetnie, chudnę, mam czas i na ćwiczenia i na relaks.

To jest na prawdę  REWOLUCJA W FITNESS!

Spróbujcie

Kliknij i ćwicz. To wszystko!

Zobacz TUTAJ



Życzę udanej zabawy i stracenia tylu kilogramów ile potrzeba!