NEWSLETTER

REGULARNY NEWSLETTER - MOTYWUJĄCY, INSPIRUJĄCY, ROZWESELAJĄCY!
ZOSTAŃ MOIM PARTNEREM!
PRZENIEŚ SIĘ W ŚWIAT FITNESS i WOLNOŚCI FINANSOWEJ.
ZAPISZ SIĘ PONIŻEJ!

Zgadzam się z Polityką Prywatności
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta na wiosnę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta na wiosnę. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 maja 2013

Dieta płaskiego brzuszka





Wiosna już na prawdę zawitała a za chwilkę będziemy wypatrywać lata.
Czy boicie się tego?
Boicie się, że trzeba będzie wyjść na plażę, założyć bikini lub obcisłą spódniczkę.

Dzisiaj chcę podzielić się z Wami garścią rad, jakie są trzy podstawowe sposoby na pozbycie się wystającego brzuszka.
Mam przetestowane to wszystko o czym Wam piszę i wiem, 
że to DZIAŁA!
Nie działa jednak od razu - to jest proces, ewolucja a nie rewolucja.
 
To niby takie proste - wszyscy znamy to na pamięć!
A więc  dlaczego nie stosujemy????



Po pierwsze - dieta bogata w błonnik.

Według wskazań naukowców, zalecana dzienna porcja błonnika dla kobiet przed 50 rokiem życia wynosi 25 g, odpowiednio dla mężczyzn - 38 g.

Rzeczywistość jest jednak szara - codziennie spożywamy ok. 15 g błonnika a to jest o wiele za mało. 

Generalnie trudno jest dostarczyć zalecaną dawkę błonnika tylko z diety talerzowej. Dlatego też konieczna jest suplementacja (czyli przyjmowanie błonnika w postaci suplementu diety - im bardziej naturalnego tym lepiej). 

Co wobec tego kłaść na talerz?

1. Wybieramy pieczywo zawierające co najmniej 2 g błonnika na kromkę (chleb żytni razowy, pumpernikiel, chleb razowy z ziarnami soi, słonecznika).

2. Wprowadzamy do diety płatki owsiane, otręby lub siemię lniane.
 Wybieramy razowy makaron, pełnoziarnisty ryż, kaszę gryczaną.

3. Do wypieków (jeżeli robicie je własnoręcznie) dodajemy pełnoziarnistą mąkę. Dotyczy to ciast, ciasteczek, naleśników czy panierki do kotletów (UWAGA! Nie jemy wieprzowiny!!!!)

4. Do każdego posiłku dodawajcie świeże lub mrożone warzywa. 

5. Wprowadzamy do diety więcej fasoli, grochu lub soczewicy. gdy macie kłopoty z przewodem pokarmowym - zastąpcie je fasolką szparagową lub groszkiem cukrowym.

6. Sięgajcie po owoce, ale pamiętajcie, że jemy je tylko do pory obiadu. Nie wolno jeść owoców na wieczór i na noc!!!

Po drugie - odpowiednio dobrane suplementy diety (suplementy błonnika)




Wiecie już, że spożycie błonnika w Polsce jest o wiele za małe niż wymaga tego odpowiednio zbilansowana dieta.
Ogromną popularnością cieszą się suplementy błonnika. 

Chcecie dowiedzieć się jaki jest najlepszy - 
skontaktujcie się ze mną TUTAJ.

Musicie jednak pamiętać, że błonnik wymaga zwiększonej ilości wody - co najmniej 2 litry dziennie. 
Osoby, które przyjmują leki powinny także pamiętać o konieczności zachowania dwugodzinnego odstępu pomiędzy dawką leku a dawką błonnika. 
To jest bardzo ważne - błonnik ma właściwości absorbujące co oznacza, że wiąże do siebie przyjmowane leki i ich działanie zostaje ograniczone.

Jednak biorąc pod uwagę wpływ błonnika na nasz układ trawienny - jest on absolutnie rewelacyjny
Oczyszcza nas ze złogów pokarmowych, usuwa toksyny, zmniejsza poczucie apetytu, ułatwia wypróżnianie, wiąże wodę, ogranicza napady głodu - jest po prostu super.

Jeżeli do tej pory nie było suplementu błonnika na waszych stołach - wprowadźcie go jak najszybciej a zobaczycie, jak dobrze można się czuć z "lekkim brzuszkiem"

I po trzecie - aktywność fizyczna.



Niestety bez niej nie działa żadna dieta. 
Modelujące ćwiczenia i trening (najlepiej interwałowe ćwiczenia fitness) są obowiązkowym elementem strategii walki z tłuszczykiem oblepiającym mięśnie brzucha. Jeżeli do tej pory nie ćwiczyliście - zacznijcie powoli, aby przygotować mięśnie brzucha i kręgosłup do zwiększonego wysiłku.

SZUKASZ NOWOCZESNYCH ĆWICZEŃ?
KLIKNIJ TUTAJ
 
 
Źródło: Super Linia, Maj 2011 Nr 05(209)
 
 
    
 

poniedziałek, 25 marca 2013

Wielkanoc, Jajka Wielkanocne i Świąteczna Dieta

 

  DARMOWY E-BOOK TUTAJ

Święta Wielkanocne już za pasem.

Szykujemy się do przygotowania święconki, zastanawiamy się, co włożymy do świątecznego koszyczka a także co położymy na świąteczny stół.

A niektórzy ze strachem myślą jak przeżyć święta, utrzymać dietę i nie zwariować?

 

Na całe szczęście, dieta na Święta Wielkanocne nie musi być taka obfita i taka tłusta jak dieta na Boże Narodzenie.

Nieodłącznym elementem Świąt Wielkanocnych i wielkanocnej diety jest Jajko - symol nowego życia, symbol budzenia się przyrody po zimowym śnie.

Nie może zabraknąć wielkanocnego jajka na naszych stołach i nie może zabraknąć wielkanocnego jajka w naszej świątecznej diecie
Nie wszyscy wiemy, że z jajek można przygotować wiele prostych ale pożywnych i dietetycznych potraw. Jajka mają wszystko to, czego potrzebuje nasz organizm i to niemal w idealnych proporcjach. 


Niech więc jajka wielkanocne będą gośćmi na naszych wielkanocnych stołach i w naszej wielkanocnej diecie
I nie tylko na czas Wielkiej Nocy - jedzmy je przez cały rok.

Kiedyś królował pogląd, że żółtka jajek są niezdrowe ze względu na wysoką zawartość cholesterolu. Na szczęście, badania naukowe dowiodły, że jest zgoła inaczej. Żółtko jajek zawiera w sobie lecytynę, która rozbija tłuszcz i cholesterol, wpływa korzystnie na funkcjonowanie układu nerwowego i wspomaga pracę wątroby.
Jedynie osoby, które mają problem z układem krążenia, podniesiony poziom cukru we krwi lub cierpią na choroby wątroby powinny ograniczyć spożycie jajek do 1-2 na tydzień.

Białko jajek - idealne dla osób na diecie - jedno ma tylko 14 kcal.
Niestety, czasami jesteśmy na nie uczuleni...wtedy, trudno.
Mam jednak nadzieję, że Was to nie dotyczy.

Najlepsze jakościowo jajka pochodzą od kur hodowanych na łonie natury i dokarmianych mieszankami wzbogaconymi w ziarna zbóż, mieszanek ziół lub warzywa. 
Takie jajka można spotkać w dobrych spożywczych sklepach.
Przygotowując wielkanocne potrawy z jajek i planując wielkanocną dietę, szukajcie więc jajek takich jak:

- Jajka ziołowe, kury znoszące takie jajka są dokarmiane mieszankami ziołowymi;
- Jajka wielozbożowe - pochodzą od kur karmionych mieszankami zbożowymi, te jajka są bogate w witaminy z grupy B oraz PP;
- Jajka Omega 3 - jedzenie tych jajek jest zalecane przez Światową Organizację Zdrowia, zawierają kilka razy mniej kwasu DHA z rodziny Omega-3, mają za to większą zawartość witaminy E;

- Jajka Jodowane - kury znoszące te jajka są karmione specjalnymi mieszankami, zawierającymi w sobie spore dawki witaminy E, jodu oraz selenu. Spożywanie tych jajek wpływa korzystnie na odporność oraz na pracę tarczycy;

- Jajka Zielononóżki - chyba najlepsze, bo pochodzą od rasy kur niemodyfikowanej genetycznie i wpisanej na listę światowego dziedzictwa genów. Jajka te zawierają 30% mniej cholesterolu.

Jakie wielkanocne jajka mogą zagościć w naszej wielkanocnej diecie?
Jajka przepiórcze: w żółtku tych jajek jest mniej cholesterolu i tłuszczu niż w jajku kurzym. Są uważane za afrodyzjak! Super do sałatek, galaretek i świątecznej diety.

  Jajka indycze, gęsie, kacze - mało popularne, ale także przydatne w wielkanocnej diecie. Np. jajka kacze nadają się do sałatek lub jako zagęszczacz sosów.

Jajka strusie - ich waga może dochodzić do 1,5 kg a ugotowanie ich na twardo wymaga czasu ponad 2 godziny!  Ale podanie faszerowanego, strusiego jaja będzie niewątpliwie atrakcyjną ozdobą wielkanocnego stołu.
 Urozmaićcie więc Waszą wielkanocną dietę w różnego rodzaju wielkanocne jajka. Niech goszczą one na Waszych stołach a Wam niech ułatwią przeżycie świąt i zachowanie świątecznej diety. 

A jeżeli po zakończeniu świąt zauważycie, że waga poszła niebezpiecznie do góry - nie martwcie się!
Skontaktujcie się TUTAJ
Zacznijcie ćwiczenia Fitness TUTAJ   

WESOŁEGO ALLELUJA!

 

      Informacje o jajkach pochodzą z miesięcznika Super Linia, kwiecień 2013 Nr 04 (232)
  
  

 



sobota, 23 marca 2013

Święta, Święta i...po diecie



DARMOWY E-BOOK TUTAJ

 




ŚWIĄTECZNE RADY ABY CIESZYĆ SIĘ Z WIELKIEJ NOCY ALE NIE ZWARIOWAĆ Z POWODU DIETY







  • Na okres świąteczny ustalamy sobie cele realne do osiągnięcia, w dalszym ciągu realizujemy dietę, czyli: może nie schudnąć w tym czasie za wszelką cenę, ale nie przytyć – to jest nieco łatwiejsze do zrealizowania.



  • Święta to jednak czas świętowania. Lepiej skusić się na małe co nieco w tym okresie, aniżeli odchudzać się i restrykcyjnie przestrzegać diety czy też zrezygnować ze spotkania z rodziną. Nie izolujcie się, lepiej spotkajcie się z bliskimi przy świątecznym stole ale spokojnie i konsekwentnie tłumaczcie im, że na prawdę jesteście na diecie i ograniczajcie spożywane porcje. Niech to będzie dieta ale taka...świąteczna dieta.



  • Kiedy przygotowujecie wielkanocne śniadanie sami, możecie przygotować kilka dań według zasad zdrowego odżywiania, zgodnie z założeniami Waszej diety.



  • Jedzcie dania przygotowane według dietetycznych przepisów jako główne. Dzięki temu uzyskacie uczucie sytości, a resztę będziecie już degustować w małych ilościach.



  • Dania świąteczne przyrządzone w sposób dietetyczny to dania pieczone bez tłuszczu, gotowane i duszone. To mięsa bez panierek. To świąteczny żurek z jajkiem i chudą szyneczką (najlepiej z indyka). 





  • Wielkanocne baby mogą być źródłem dużej ilości kalorii, a więc spróbujcie tylko kawałeczek! Pieczone ciasta niestety nie sprzyjają osobom będącym na diecie!



  • Dania wielkanocne nie muszą być bardzo tuczące – to zależy od tego, jak je przyrządzimy i przede wszystkim ile ich zjemy.



  • Najlepiej byłoby, abyście do świątecznego stołu nie usiedli głodni, gdyż wówczas zjecie dużo więcej, niż jesteście w stanie. Dobrą metodą na świąteczne jedzenie jest degustowanie potraw, a nie najadanie się do syta.



  • Zacznijcie konsumpcję od wypicia dużej szklanki wody, po czym próbujcie dania w małej ilości. Wybierajcie te, które wydają się  Wam najbardziej dietetyczne. One mają Was delikatnie nasycić. Jedzcie powoli i delektujcie się smakiem. Po chwili odpoczynku możecie degustować, a nie najadać się pozostałymi potrawami. Możecie skosztować każdego dania w bardzo małej ilości. Dobrym pomysłem jest np. podzielenie się kawałkiem ciasta z partnerem czy też dziećmi, którzy siedzą obok Was. Dzięki tej metodzie będziecie wiedzieli, jak smakują wszystkie potrawy, a na pewno nie przytyjecie, jeśli oczywiście nie przesadzicie z ilością. Nie zjadajcie wszystkich dań naraz, zrezygnujcie z deseru bezpośrednio po posiłku. Z dań świątecznych uważajcie szczególnie na te słodkie (oczywiście oprócz owoców, które są świetną alternatywą deseru).



  • Starajcie się spędzić święta aktywnie. Nie spędzajcie całego czasu za stołem. Pamiętajcie: dieta to także FITNESS. Gdy zjecie już posiłek, podziękujcie i odejdźcie od stołu, wybierzcie się najlepiej na spacer i namówcie rodzinę na wspólną pogawędkę na dworze.





  • Unikajcie alkoholu, możecie co najwyżej skusić się na wino wytrawne lub półwytrawne. Pozostałe alkohole sprzyjają nadmiernemu apetytowi i tyciu. Nie sprzyjają niestety świątecznej diecie.



  • Święta nie muszą oznaczać kilku nadprogramowych kilogramów i smutnego końca diety. Jest na to sposób: przyrządzić kilka dań, które z założenia są daniami dietetycznymi. Jeśli to one będą królować na naszym świątecznym stole, na pewno nie przytyjecie!




 A gdy Święta Wielkanocne będą już za nami
i gdy zorientujecie się, że jednak ze świąteczną dietą nie było tak jak tego chcieliście
SKONTAKTUJCIE SIĘ ZE MNĄ TUTAJ
Poradzimy, pomożemy, naprawimy świąteczne błędy w diecie
WESOŁEGO ALLELUJA !

  

piątek, 22 marca 2013

7 Sposobów na zachowanie motywacji do ćwiczeń Fitness






Jeżeli nie masz pomysłów na ćwiczenia fitness, zapoznaj się z przełomowym programem  Trening FITNESS

Tysiące razy słyszeliście o korzyściach płynących z ćwiczeń fitness i dobrze wiecie, co powinniście robić, ale tak łatwo znaleźć sobie wymówkę. 
„Tak mi wygodnie na kanapie”, 
W telewizji jest mój ulubiony program” albo 
„Chyba strasznie zimno na dworze”.



Słyszeliśmy je wszystkie już wcześniej, zatem jak zdobyć (i utrzymać) motywację, by wstać z miejsca i ćwiczyć regularnie? 




1.

Planuj.

Przy napiętym harmonogramie zajęć ciężko nawet pomyśleć o znalezieniu chwili na codzienne ćwiczenia fitness. Dlatego uczyń z nich priorytet i wpisz je do grafiku. Nie traktuj ćwiczeń fitness jako opcji, z której można zrezygnować. Zaplanuj je na tę porę dnia, kiedy sprawią Ci najwięcej przyjemności. Na przykład, jeśli poranne wstawanie jest dla Ciebie koszmarem, nie ustawiaj ćwiczeń fitness na rano. Spróbuj poćwiczyć po pracy, wieczorem. 


2.

Załóż strój sportowy.

Pierwszy, często najtrudniejszy krok, polega na założeniu butów i stroju do ćwiczeń fitness. Gdy już masz je na sobie, dużo łatwiej zacząć ćwiczyć. Jeszcze lepszą metodą jest kupienie sobie czegoś nowego. Zdumiewające, jak nowa para butów do biegania, dres lub modny gadżet mogą zachęcić Cię do „wypróbowania ich”. Dobrze wyglądasz i tak się czujesz! 


3.

Najważniejsza jest różnorodność.

Zmieniaj trasy, którymi biegasz, wypróbuj rower zamiast joggingu, idź popływać na innym niż zwykle basenie. Spraw, by ćwiczenia fitness były ciekawe, zmieniając ich elementy, by się nie nudzić. Pamiętaj od czasu do czasu zamieniaj je na aktywność na świeżym powietrzu. 


4.

Rób to w towarzystwie.

Wykonuj ćwiczenia fitness razem ze znajomymi, dobrze się przy tym bawiąc i motywując nawzajem. Towarzystwo lubianych osób oznacza wsparcie, pozytywne komentarze oraz rozrywkę! Inną opcją są grupowe zajęcia fitness lub dyscypliny zespołowe, jeśli lubisz rywalizację. Motywujące może okazać się ćwiczenie z kimś, kto jest trochę lepszy od Ciebie, dzięki czemu dajesz z siebie wszystko, by dotrzymać mu kroku. 


5.

Sztuka odwracania uwagi.

Ćwiczenia fitness przy muzyce lub rozmowa z przyjaciółmi w trakcie spaceru czy jazdy na rowerze sprawiają, że czas płynie szybciej. Może się okazać, że ćwiczyliście dłużej, niż sądzicie, albo zaplanowana godzina minęła szybciej, niż się spodziewaliście. W domu spróbujcie ćwiczyć, oglądając serial w telewizji, lub w czasie przerwy na reklamy. 


6.

Stawiaj sobie cele realne do osiągnięcia.

Nie musisz planować startu w maratonie, ale ważne, by mieć jakieś cele i realizować je w praktyce, co podtrzyma motywację do dalszego działania. Bądź realistą! Nie ustawiaj poprzeczki zbyt wysoko, bo nigdy jej nie przeskoczysz. Zapisz cele w notesie i pamiętaj regularnie zastępować je nowymi w miarę poprawy swojej kondycji. 


7.

Pamiętaj, by się nagradzać.

 Gdy osiągniesz jakiś cel i czujesz satysfakcję ze swoich wyników – niezależnie od tego, czy chodzi o przebiegnięcie dodatkowego kilometra czy zrzucenie kilku kilo – podaruj sobie nagrodę. Może weźmiesz dzień wolnego albo kupisz nowe dżinsy? Bądź z siebie dumny.



Zawsze pamiętaj o tym miłym uczuciu, które przepełnia Cię po ćwiczeniach – Twój organizm wydziela endorfiny, czujesz się zdrowy i zadowolony z siebie. Następnym razem, gdy najdzie Cię pokusa, by zrezygnować z ćwiczeń, przypomnij sobie to uczucie i idź poćwiczyć!

Jeżeli nie masz pomysłów na ćwiczenia fitness, zapoznaj się z przełomowym programem Trening FITNESS