NEWSLETTER

REGULARNY NEWSLETTER - MOTYWUJĄCY, INSPIRUJĄCY, ROZWESELAJĄCY!
ZOSTAŃ MOIM PARTNEREM!
PRZENIEŚ SIĘ W ŚWIAT FITNESS i WOLNOŚCI FINANSOWEJ.
ZAPISZ SIĘ PONIŻEJ!

Zgadzam się z Polityką Prywatności
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skuteczna dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skuteczna dieta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 marca 2013

Śniadanie = odchudzanie



DARMOWY E-BOOK TUTAJ

Dzisiaj pierwszy dzień wiosny a wielu z nas wciąż boryka się z nadmiarem tłuszczyku!
Chyba już najwyższy czas, aby zacząć dietę i aby zacząć prawidłowo się odżywiać! No i odchudzać!

Czy wiecie jaka jest różnica pomiędzy dietą (cud...) a prawidłowym odżywianiem?
Czy wiecie, że prawidłowe odżywianie oznacza odchudzanie?
Nie?
Popatrzcie więc na poniższy obrazek


Rozumiecie teraz?
Więcej na talerzu - mnie na wadze!
To znaczy odchudzać się!
Oczywiście, bardzo ważne jest co kładziemy na talerz!
A od czego zaczynamy dzień?
Co dziś jedliście na śniadanie?

Odpowiedzcie sobie na kilka pytań
- Brakuje Wam rano czasu na zjedzenie śniadania?
- Czy Wasze śniadanie składa się z kawy lub herbaty?
- Czy macie rano kłopoty z jedzeniem śniadania i uczucie, że niczego nie przełkniecie?
- Czy rano czujecie spadek energii?
- Czy czujecie potrzebę podjadania przed obiadem?

Jeżeli przynajmniej na jedno z pytań odpowiedź brzmi TAK, to oznacza, że Wasze śniadanie nie jest odpowiednio zbilansowane.
Zobaczmy zatem, jak to wygląda z różnego rodzaju śniadaniami.

Śniadanie oparte na węglowodanach, np. białe pieczywo, tosty, płatki (które są bogate w cukier rafinowany) dadzą Wam trochę energii i pozwolą zaspokoić na trochę uczucie głodu, ale efekt będzie krótkotrwały. 
Po pierwsze szybko nastąpi spadek poziomu cukru i będziecie rozpaczliwe szukali niezdrowych  przekąsek.

Po drugie, takim śniadaniem nie dostarczycie do organizmu wszystkich potrzebnych składników odżywczych, takich jak białko, błonnik, witaminy i minerały. 

Efekt: uczucie zmęczenia, brak koncentracji, silne uczucie łaknienia i...niezdrowa przekąska. która ponownie da szybki ale krótkotrwały poziom energii.  
I tak wpadniecie w błędne koło. Powtarzające się w krótkim czasie wzrosty i spadki energii wytrąca Wasz organizm ze stanu równowagi.
Na dłuższą metę to odbije się na Waszej wadze i samopoczuciu.

Brak śniadania. Jeszcze gorzej!
Rano nie macie czasu na śniadanie albo nie czujecie głodu.
Ale  Wasz organizm tego potrzebuje!
Organizm, gdy nie dostanie odpowiedniej ilości "paliwa" ze śniadaniem będzie sięgał po rezerwy składników odżywczych i wody, których potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania.

Jeżeli nic nie zjecie na śniadanie, szybko poczujecie się głodni i zmęczeni, szybko będziecie sięgać po wysokokaloryczne, niezdrowe przekąski, takie jak czekolada, słodka kawa, ciastko, batonik, aby znaleźć trochę cukru i podnieść poziom energii.
Ponownie, błędne koło wzrostów i spadków energii na pewno odbije się niekorzystnie na Waszym samopoczuciu i niestety na Waszej wadze.

Pamietajcie!
Bez śniadania nie ma odchudzania!

Czy istnieje więc prawidłowe śniadanie?
TAK! Istnieje i jest fantastyczne!
Zawiera w sobie:
- 12 witamin
- 11 minerałów
- 17 g białka
- 22 g węglowodanów
- 3 g blonnika
- tylko 217 kcal!!!



Czy wiecie, że takie śniadanie je Leo Messi?  
Czy wiecie, że takie śniadanie jedzą miliony ludzi na całym świecie?
Chcecie wiedzieć więcej?
SKONTAKTUJCIE się ze mną! 






poniedziałek, 18 marca 2013

Dieta osoby zapracowanej!


E-BOOK TUTAJ

Czy pracujesz dużo i nie masz czasu na nic, nie mówiąc już o gotowaniu lub przyrządzaniu prawidłowo zbilansowanych posiłków?  
Dieta? - nie masz na nią czasu, poza tym jest ich tyle a żadna nie przynosi zamierzonych efektów!



Jeżeli tak, twój dzień wygląda zapewne następująco.
Wstajesz rano i w pośpiechu wypijasz kawę, wiadomo, żeby się obudzić.
Poranna toaleta, ubierasz się, przed wyjściem ostatni łyk kawy i... do pracy!
Śniadanie??? Nie, nie teraz. Teraz nie masz przecież czasu a poza tym nie czujesz głodu! Niczego nie przełkniesz!

Docierasz do pracy (nie wiadomo jakim cudem, bo organizm nie dostał przecież paliwa, aby funkcjonować od rana na najwyższych obrotach).
W pracy - kolejna kawa! Musisz się przecież dobudzić! To zrozumiałe!
Po jakimś czasie, czujesz, że coś by się zjadło.
Szukasz szybkich przekąsek (zwykle mają baaaardzo dużo kalorii), w automacie kupujesz batonika, albo w bufecie bułkę z sałatką. 
U koleżanki w pokoju podbierzesz ciasteczko lub cukierka, może uda się zjeść jakiś owoc (ale nie masz go przecież, bo nic nie zabrałaś z domu do zjedzenia w pracy).
Kolejna kawa, bo tak dziwnie chce Ci się spać i spada poziom twojej energii.
Przed końcem pracy może jeszcze coś skubniesz, ale ponieważ w pracy jesteś w ciągłym ruchu i jest tyle do zrobienia, że właściwie nie myślisz o jedzeniu. Z resztą - nie czujesz głodu.
Trochę zaczyna Cie boleć głowa, ale kolejna kawa trochę pomoże.

Po pracy - zakupy lub spotkanie z koleżanką lub kolegą. Szklanka piwa lub kolejna kawa, może nawet jakieś ciastko....albo fast food.

W końcu, późnym popołudniem jesteś w domu.

Ufffff! Stres trochę odpuścił, żołądek nie jest już skurczony. Można w końcu jeść, nadrabiając zaległości z całego dnia.

Teraz czas na Akcję Lodówka!

Zaczynasz przyrządzać coś na ciepło, ale ponieważ czujesz, że umierasz z głodu, jeszcze przed obiadem skubiesz z lodówki wszystko to, co wpadnie Ci w ręce.

W końcu upragniony obiad! Porcja jak dla trojga, ale przecież masz prawo, bo to właściwie pierwszy posiłek w ciągu dnia!
Wow! Obiad zjedzony! Teraz trzeba odpocząć! Trochę telewizji, coś do zrobienia w domu.

Od obiadu minęły tylko 2 godziny i znowu czujesz głód! Co się dzieje!
Jest już wieczór, ale przecież czujesz ssanie w żołądku! Nie wytrzymasz, musisz jeszcze coś zjeść!
Co my tu mamy w naszej lodówce? Plasterek szynki nie zaszkodzi, może trochę żółtego sera, może jakaś mała kanapka, owoc (O zgrozo! Owoc na wieczór - nie ma nic gorszego).

Czujesz się ciężko, brzuch jest wzdęty, w brzuchu orkiestra symfoniczna, masz poczucie winy! 
W takim stanie kładziesz się do łóżka...a następnego ranka - scenariusz powtarza się i koło się zamyka!

Co gorsza, widzisz, że nie mieścisz się w ulubione ciuchy!
Nie wiesz dlaczego, ograniczasz więc porcje jedzenia, w dalszym ciągu nie jesz śniadań, wieczorem tylko owoce i dalej NIC.
Jaką dietę więc stosować? Szukasz rozpaczliwie rozwiązań, bo wizja lata i konieczność założenia letnich ciuchów z lekka cię przeraża.

Opisana tutaj sytuacja jest niestety typowa dla większości z nas.
Nie wiemy co i według jakiego planu jeść, jak przyrządzać posiłki, co kłaść na talerz, jak komponować śniadania. 
Chcesz o tym porozmawiać?
Zajrzyj TUTAJ! 



czwartek, 14 lutego 2013

Wiosenna dieta dla Ciebie



DARMOWY E-BOOK

W gąszczu różnorodnych diet czujemy się bardzo zagubieni...
Jedna białkowa, jedna tłuszczowa, jedna bez węglowodanów, jeszcze jednak owocowa...
Można zwariować!
Nic dziwnego, że po spróbowaniu jakiejkolwiek diety poddajemy się po kilku dniach, co najwyżej po 2-3 tygodniach.
Nie wytrzymujemy ciągłego uczucia głodu, jesteśmy często osłabieni, rozdrażnieni, mamy kłopoty z gromadzeniem produktów na kolejny posiłek i kłopoty w samym komponowaniem posiłków.
Co gorsza, i tak żyjemy z jakimś wewnętrznym przekonaniem, że  nadejdzie znienawidzony efekt jo-jo...


Co więc robić?
Jak w końcu pozbyć się nadmiaru kilogramów?
Jak to zrobić, aby cieszyć się zgrabną sylwetką?
Szukasz ostatecznego rozwiązania?
Wejdź na link:
http://bit.ly/Y4wUuJ

Nie słuchaj domorosłych "fachowców" od diet-cud.
Nie słuchaj dobrych rad koleżanek.
Wyrób sobie swoją własną opinię na podstawie wiedzy o odchudzaniu i o diecie, którą zdobędziesz po kliknięciu na poniższy link:

http://bit.ly/Y4wUuJ

A jeżeli potrzebujesz osobistej konsultacji, skontaktuj się przez:
www.herbalstyl.pl

Czekamy na Ciebie!
Nie zwlekaj! Szkoda twojego zdrowia i czasu, które marnujesz na kolejne, bezskuteczne diety!